Runda MP MX w Więcborku przejdzie niewątpliwie do historii polskiego motocrossu. Takich zwrotów akcji nie powstydziłby się sam mistrz Hitchcock. Zacznijmy od pogody, w ostatnich dniach sztandarowego tematu we wszystkich mediach. Poranne komunikaty informowały o tym, że nad więcborski tor front burzowy nadciągnie wczesnym popołudniem. I nadciągnął... do startu szykowali się właśnie Mastersi, gdy zerwał się wiatr, a z nieba lunęły hektolitry deszczu. Wypieszczony, wymuskany, wycyzelowany tor zamienił się w ciągu kilku minut w odcinek specjalny Baja czy Enduro. Nawałnica odeszła równie szybko jak przyszła, pozostawiając po sobie błotne rozlewiska. Wydawać by się mogło, że nie pozostanie organizatorom nic innego, jak tylko odwołać zawody. Nic z tych rzeczy, w ciągu kilku minut nadjechał specjalistyczny sprzęt, za łopaty chwyciło także kilku zawodników i dość szybko uporano się z wodą w takim stopniu, aby po zmodyfikowanej trasie spokojnie i bezpiecznie można było przejechać. I to nie walcząc jedynie o przetrwanie. Pierwsi na maszynie startowej pojawili się zawodnicy w klasie 85cc. Niekwestionowanym faworytem był Wojtek Kucharczyk (Automobilklub Gorzowski), który po pechowym występie w Strykowie musiał nadrobić stracone punkty. Okazało się, że wówczas miał miejsce jedynie „wypadek” przy pracy, bowiem tym razem obydwa wyścigi były tylko jego. Drugie miejsce zajął Dariusz Rapacz (MTR Osielec), trzeci był Filip Bukowicz (GAMK). W klasie Masters tradycyjnie niepodzielnie panował Jacek Lonka (CAMK Poltarex), nie dając żadnych szans swoim odwiecznym rywalom Jackowi Olszewskiemu (LKS Jastrząb Lipno) który był drugi, i trzeciemu Mirosławowi Kowalskiemu (CAMK Poltarex).

Ogromne emocje wzbudziły także wyścigi MX2. To spośród zawodników tej klasy mają się rekrutować następcy takich mistrzów jak Kurowski, bracia Kędzierscy czy Mańk. 26 kierowców pokazało, że możemy być spokojni o pokoleniową zmianę, bowiem tacy riderzy jak Gabriel Chętnicki (LKS Jastrząb Lipno), Karol Kruszyński (KM Wisła Chełmno), Luis Carstens (MotoKlub Grabinek), Kamil Osieleniec (KM Cross Lublin) czy Sebastian Witkowski (CAMK Poltarex) pozwalają spać spokojnie. Zwłaszcza pierwszy z wymienionych riderów prezentujący styl jazdy bardzo efektywny ale i efektowny. Co prawda w tej klasie zajął „dopiero” drugie miejsce tuż Kruszyńskim a przed Kamilem Osieleńcem, jednak następnego dnia jadąc w MX2 Junior nie miał sobie równych. W tej samej klasie z rundy na rundę coraz lepiej spisuje się Cezary Lewko (MotoKlub Olsztyn), który dzięki zajętej drugiej pozycji wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Trzeci do mety dojechał Krystian Stencel (CAMK Człuchów). Niestety na pudle zabrakło Kuby Barczewskiego, tak wspaniale jeżdżącego w poprzednich rundach, bowiem odnowiła się kontuzja kolana. Jeśli ktoś myślał, że ze względu na ciężkie warunki przejazd najmłodszych zawodników klasy 65cc będzie nudny, popełnił błąd. Młode wilczki bez względu na to czy pada, czy świeci słonce, jadą zawsze na maxa. Wspomagani przez rodziców walczyli o każdy metr toru. Najskuteczniejszy okazał się Damian Zdunek (CAMK Poltarex), wyprzedzając Olafa Włodarczaka (GAMK) i Artura Gałuszkę (CAMK Poltarex). Wyścigi maluchów były znakomitym preludium nim na maszynie pojawiła się klasa Open. Najmocniejsze motocykle, najszybsi riderzy, największe emocje. Jak należało się spodziewać dominatorem w obydwu wyścigach był Łukasz Lonka (CAMK Poltarex). Ale za jego plecami toczył się bój momentami zaskakujący. W pierwszym przejeździe jako drugi do mety dojechał, nie jak tradycja nakazywała Karol Kędzierski (KM Cross Lublin), a jego brat Łukasz (KM Cross Lublin). Trzeci był Maciek Więckowski (KM Cross Lublin), czwarty młodziutki Karol Kruszyński a dopiero piąty Carlos. W drugim wyścigu już wszystko wróciło do normy, ale ostatecznie na podium stanęli Lonka, drugi był Łukasz a trzeci Karol Kędzierscy.
Kolejna runda MP MX w Lidzbarku Warmińskim 15-16 sierpnia 2015r.

Wyniki MP MX Więcbork

(inf. prasowa i fot. x-cross)

Kolejna runda Mistrzostw Polski MX odbędzie się w dniach 25-26 lipca 2015r. w Więcborku. Zawodnicy wystartują w klasach MX85, MX2, MX Masters (sobota) i MX65, MX2Junior, MX Open (niedziela). Jeszcze kilka lat temu niewielu słyszało o torze Plebanka, dzisiaj jest już zupełnie inaczej. Groszem sypnęli sponsorzy, w sposób optymalny wykorzystano dotację unijną oraz wsparcie finansowe i w ten sposób otrzymaliśmy jedno z najpiękniejszych i najbardziej funkcjonalnych miejsc do ścigania się w motocrossie. Organizatorem zawodów jest Więcborski Klub Motorowy istniejący już 35 lat. Pierwsze zawody na Plebance odbyły się w 1994 roku. Cztery lata temu obiekt został przebudowany, doprowadzono wodę i energię elektryczną, park dla zawodników jest oświetlony i na stałe ogrodzony. Został też utwardzony i obsiany trawą. Sam tor ma długość 1500m. Nawierzchnia typowo piaszczysta, wymagająca żelaznej kondycji, teren lekko pofałdowany z urozmaiconymi przeszkodami. Większość trasy jest dobrze widoczna dla kibiców, dzięki czemu na bieżąco można śledzić walkę na skokach i na zakrętach.

Harmonogram:

25.07. sobota

MX85: start godz.15:00

MX Masters: start godz.15:40

MX2: start godz.16:15

MX85: start godz.17:00

MX Masters: start godz.17:40

MX2: start godz.18:15

Ceremonia wręczania pucharów: godz.18.45

26.07. niedziela

MX2 Junior: start godz.12:30

MX65: start godz.13:05

MX Open: start godz.13:40

MX2 Junior: start godz.14:30

MX65: start godz. 15:05

MX Open: start godz.15:40

Ceremonia wręczania pucharów: godz.16.15

Aktualna klasyfikacja MP MX:

MX65:1. Damian Zdunek (CAMK Poltarex), 2. Jurand Kuśmierczyk (Automobilklub Gorzowski), 3. Olaf Włodarczyk (GAMK)

MX85: 1. Dariusz Rapacz (MTR Osielec), 2. Wojciech Kucharczyk (Automobilklub Gorzowski), 3. Filip Bukowicz (GAMK)

MX2 Junior: 1. Jakub Barczewski (CAMK Poltarex), 2. Cezary Lewko (MotoKlub Olsztyn), 3. Krystian Stencel (CAMK Poltarex)

MX2: 1. Jakub Barczewski (CAMK Poltarex), 2. Luis Carstens (MotoKlub Grabinek), 3. Sebastian Witkowski (CAMK Poltarex)

MX Masters: 1. Jacek Lonka (CAMK Poltarex), 2. Dariusz Strzelecki (Motosport Castrol Team), 3. Andrzej Szalbierz (MKS Nekla)

(inf. prasowa i fot. x-cross)

 

 

Na Torze Poznań rozegrano pierwszą rundę International Poland Championship oraz Kartingowych Mistrzostw Polski. Niestety, z powodu silnej burzy która przeszła nad okolicą, trzeba było przedwcześnie zakończyć zawody.

Poza pięcioma kategoriami Rok Cup Poland w Przeźmierowie pojawili się także zawodnicy serii Rotax Max Challenge i Pucharu Easykart. Tak więc po raz pierwszy w historii Kartingowych Mistrzostw Polski o tytuły mogą walczyć także uczestnicy pucharowych serii.

W niedzielne popołudnie nad całą Wielkopolską przeszła potężna nawałnica, a kartingowa część Toru Poznań w klika minut zmieniła się w rwący potok. W tych okolicznościach organizatorom nie pozostało nic innego, jak tylko przedwcześnie zakończyć zawody. Zgodnie z regulaminem, klasyfikację w poszczególnych kategoriach ustalono na podstawie punktów zdobytych w czterech wyścigach, skreślając najsłabszy wynik. Jednak w klasach Baby Rok, Rok DVS i Rok GP – które nie zaliczyły czwartego wyścigu, o wynikach decydowała suma punktów po trzech startach.

Spośród „Rokersów” komplet czterech wyścigów zaliczyli zawodnicy klasy Mini Rok i Junior Rok. W tej pierwszej kategorii triumfował Marcel Kuc (TTSK K-Team Tarnów), który był najszybszy w dwóch wyścigach przed Grzegorzem Janickim (A. Zielonogórski Duet) i Litwinem Gustasem Grinbergasem (SPSK Motokart Suwałki), którzy odnieśli po jednym zwycięstwie.


Natomiast rywalizacja w Junior Roku okazała się prawdziwą ozdobą tych zawodów. Zacięte pojedynki pomiędzy zwycięzcą trzech wyścigów Michałem Kasiborskim (A. Kujawsko-Pomorski), triumfatorem jednego – Bartoszem Paziewskim (A. Kujawsko-Pomorski), a Janem Antoszewskim (A. Wielkopolski), mogły się podobać kibicom. Niezwykle emocjonujący był zwłaszcza czwarty wyścig, wygrany co prawda przez Kasiborskiego, ale po niezwykle dramatycznej walce. Jednak bohaterem tego biegu okazał się Jan Galeja (A. Wielkoposlki), który startując z 14. pola, po popisowej jeździe, awansował na drugie miejsce!

W klasie Rok DVS pierwszą lokatę zajął Igor Lejko (WallraV Racing Club), który wygrał dwa wyścigi, drugi był Filip Wójcik (MK Radom), a trzeci Mikołaj Kaczmarek (A. Wielkopolski). Jeden z faworytów - Patryk Szczerbiński (KS ST-Racing Koszalin) miał problemy ze sprzętem i po drugiej pozycji wywalczonej w trzecim wyścigu, ostatecznie został sklasyfikowany na szóstym miejscu.

Dwa zwycięstwa w klasie Rok GP odniósł natomiast Daniel Zając (WallraV Racing Club), który w klasyfikacji zawodów wyprzedził Adriana Marcinkiewicza (A. Zielonogórski Duet) i Sebastiana Lotza (A. Leszczyński).  

Triumfatorów International Poland Championship oraz Kartingowych Mistrzostw Polski wyłoni druga, ostatnia runda, która odbędzie się w dniach 21-23 sierpnia w Starym Kisielinie koło Zielonej Góry.

Wyniki KMP

(inf. prasowa Zespół Prasowy Rok Cup Poland 2015, fot. https://www.facebook.com/Media4U)